Moda na DIY

DIY, czyli akronim od angielskich wyrazów ‘Do It Yourself (Zrób To Sam/a) to ostatnio bardzo często używane określenie. Dotyczy ono wielu sfer, jednak w modzie jest szczególnie ważne. Zauważyć to można na blogach modowych, gdzie publikujące tam osoby dość często starają się forsować ideę DIY. Czy jest to dobra tendencja?

Z pewnością tak. DIY sprawia, że noszone przez nas ubrania są niepowtarzalne. Samodzielne przerabianie ciuchów i dodatków sprawia, że możemy chwalić się niezwykłą kolekcją odzieży, której nie znajdziemy w żadnym sklepie.

DIY to także metoda, która pozwala wykorzystać zniszczone ubrania i dodatki. Nawet w starych rzeczach można znaleźć elementy, które mogą przydać się podczas projektowania nowej kreacji. Z każdej torebki można uratować kawałek paska, z każdych spodni ładny guzik.

Najpopularniejsze przeróbki dotyczą obuwia. Wystarczy bowiem kupić proste trampki za kilkanaście czy kilkadziesiąt złotych, dodać kilka ćwieków, doszyć kilka elementów i będziemy mogli postawić je na równi z ekstrawaganckimi produktami takich marek jak np. Converse.

Bardzo łatwo przerabia się także spodnie. Dość łatwo wykonać ciekawe przetarcie albo doszyć ciekawe dodatki w postaci, wspomnianych już ćwieków, może cekinów lub innych dodatkowych elementów.